Administrator

Administracja i design
Zbigniew Drozd
tel. 699 957 761
zbyszekdrozd
Wszystkie zdjęcia wykonane w miejscach poblicznych. Osoby które chcą usunąć swój wizerunek z tej witryny proszone są o kontakt z administratorem. 
   
   

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Wypada zająć się Kaczawą. Skąd wypływa? Gdzie ma źródła? Ile ich jest? Od którego liczy się długość rzeki? Mieszkaniec znad Kaczawy wie zwykle, że wypływa ona gdzieś z Gór Kaczawskich.

A skąd wypływa Kaczawa? Przy zaporze, w zbiorniku k. Okrajnika, łączą się 3 główne potoki i liczne strugi z bagien i stawków - w jedną rzekę Kaczawę. Tu, przed jeziorkiem, są dziesiątki źródeł. Widać to w okolicy między Mysłowem, Osełką, Lubrzą a Kaczorowem. Lecz prawdziwych źródeł należy stukać wyżej, znacznie dalej.

Największe 3 cieki to:

1) wschodni (zwany Mokszynką) - z Mysłowa, 

2) zachodni - z Kaczorowa (Gaika), 

3) południowy - z Gór Ołowianych. 

Hydrografowie uznają za główny zwykle ten potok (niekoniecznie najdłuższy), który toczy największą masę wód średnio w roku. On "tworzy" rzekę. Jego źródła uznawane są za źródła rzeki. Tak postąpiono z Missisipi-Missouri. podobnie z Odrą, która jest przecież krótsza od rzeki Warty o 104 km. Jest wiele innych kryteriów, np. wielkość dorzecza, liczba dopływów, stałe koryto, wysokość położenia źródeł (ma to wpływ na prędkość przepływu wód).W końcu wszystkie sprowadzają się do ilości wód. W przypadku Kaczawy przedstawia się to następująco:

1) "wschodni" potok, zwany Mokrzynką.
Źródła: na stoku Żeleźniaka k. Radzimowic (ok. 620 m) oraz w Mysłowie (ok. 495 m), także po drugiej stronie E-83 pod Wapiennikiem i Grodzikiem (ok. 600 m.). Za główne źródła, decydujące o ilości wód, uznać należy te we wsi Mysłów (pod głazami) oraz na E stoku Żeleźniaka. Z niepozornego cieku tworzy się strumyk, zasilany z licznych źródeł na N od wsi i ciekiem spod brodzika, staje się potokiem z szerszym korytem, z dużą ilością wody. Za Mysłowem, zasilany ze źródeł stoku Osełki, z bagien i przez ciek Lubrzy - potok wschodni staje się małą rzeczką. Nie jest rwący. Spadek wód jest mały, różnica poziomów niewielka. Koryto we wsi ma uregulowane. Wpada do zbiornika retencyjnego.

2) "zachodni" potok ma źródło pod skałami wzgórza Gaik, na wysokości ok. S40 m, tuż za Kaczorowem, k. Przełęczy Radomierskiej na N od E-83. Sączy się tam maleńki ciek, w okresie suszy prawie niezauważalny. Dalej łączy się z kilkoma obfitszymi ciekami z G. Ołowianych i w środku wsi staje się strumykiem, płynie równolegle do E-83. Tuż za wiaduktem, po skręcie na N, wpada do potoku południowego (dalszy wspólny ich bieg opisano niżej). Koryto zachodnie obmurowywane jest dopiero od środkowej części wsi, tuż przed wiaduktem. Był to niegdyś młyn wodny.

3) "południowy potok" płynący z Gór Ołowianych, jest najbardziej bystry. Główne źródła są położone najwyżej spośród dziesiątków źródeł Kaczawy, bo u podnóża najwyższej kulminacji G. Ołowianych - Turzca (690 m). Jęst tam; pod kamieniami, głęboka studzienka wśród bagien, pod olbrzymim dębem i wielką brzozą. Różnica poziomów od źródła do ujścia przy zaporze wynosi aż 250 m, notabene na odcinku zaledwie 3,5 km W związku z tak dużym spadkiem wód szybkość ich przepływu jest znacznie większa. Toteż o wiele większe masy wody zdążą przepłynąć bystrym potokiem południowym niż tamtymi wodami spokojnymi, niemal równinnymi. W odróżnieniu od wschodniego i zachodniego wody południowego są czyste. Poniżej dołącza do niego kilka górskich cieków. Nigdy nie wysychają, nawet w największe upały. Świadczy to o obfitości źródeł. Południowy płynie początkowo przez las, pastwiska, potem, przy pierwszych zabudowaniach Kaczorowa, przepływa pod drogą i przez pastwiska, k. torów PKP i wiaduktu łączy się z zachodnim. Niżej, za zakrętem i wiaduktem, łączy się ze strumykiem spod Lubrzy. Teraz połączone potoki płyną na N już jako jedna, dość duża, rwąca rzeka, w uregulowanym, głębokim korycie. Przepływa pod E-83 przy końcu Kaczorowa i dalej na N, przez moczary pełne rybnych stawków i zasilana źródłami, wpada do zbiornika retencyjnego. I tu też był niegdyś młyn wodny, w miejscu, gdzie dziś zapora.

Oto zestawienie niektórych wielkości:

wschodni

zachodni 

południowy

a) długość od źródła do zapory wodnej (krn)  3,9 3,3 3,5
b) wysokość położenia głównych źródeł (m npm) 620 i 495 540 650

c) spadek wód od źródeł do zapory (m)

220 i 95 140 250
d) koryto stałe cała dł. cała dł. cała dł.
e) ilość wód (w przybliżeniu, orientacyjnie)  II m. III m. I m.

 

To ostatnie kryterium (ilość wód) zostawiłem na koniec, ponieważ nastręcza najwięcej trudności. Jest najważniejsze, a jednak nie jestem w stanie podać żadnych wiarygodnych liczb. Po prostu brak jest wieloletnich pomiarów na tych 3 potokach. Pozostaje jedynie stwierdzenie słowne, oparte na autopsji, że najwięcej wód, o najszybszym przypływie, toczy potok południowy. Są to jednak tylko obserwacje, czynione w różnych porach roku. Jeśli brać pod uwagę wysokość położenia źródeł, szybkość przepływu wód, różnicę poziomów, to oczywiście południowy potok góruje nad pozostałymi. Gdyby jeszcze można było, na podstawie wieloletnich pomiarów, udowodnić również największą masę wód toczoną przez potok, to nie ulegałoby wątpliwości, że południowy jest prawdziwą Kaczawą i że ona swe źródła pod Turzcem. Wszystkie mapy do 1945 r. nie pozostawiały wątpliwości co do tego. Pod Turzcem oznaczono: "Katzbachquelle" lub "Quelle" der Katzbach", tzn. źródło Kaczawy. Napis ten widniał przy znaku graficznym źródła, na N stoku Turzca, tuż pod szczytem. Natomiast kartografia polska przedstawiała to bardzo różnie: na jednych mapach Kaczawa wypływała z Kaczorowa, spod Gaika, na innych z Mysłowa.

   
© Klub Turystyki Pieszej - SZNURÓWA - w Legnicy