Administrator

Administracja i design
Zbigniew Drozd
tel. 699 957 761
zbyszekdrozd
Wszystkie zdjęcia wykonane w miejscach poblicznych. Osoby które chcą usunąć swój wizerunek z tej witryny proszone są o kontakt z administratorem. 
   
   

3Wyprawa na Chełmiec – 26.04.2008 W słoneczny kwietniowy poranek 55-osobowa grupa (w tym 10 to dzieci i młodzież) turystów wybrała się w Góry Wałbrzyskie. Po niespełna godzinie jazdy autokar zatrzymał się w podwałbrzyskim Lubiechowie, gdzie znajduje się Palmiarnia wybudowana w 1911 r. przez Henryka XV von Pless, pana na zamku Książ i Pszczynie w podarunku dla Marii Theresy von Pless zwanej Daisy. Ściany wewnętrzne palmiarni są wyłożone sprowadzoną z Włoch lawą wulkaniczną pochodzącą z wulkanu Etna. Uformowano z niej bardzo starannie wzgórza z tunelami, kaskady wodne i nisze. Wiele roślin jest bezpośrednio do niej przytwierdzonych. W palmiarni zgromadzono ok. 100 gatunków roślin, które są przedstawicielami gorącej strefy klimatycznej, zarówno wilgotnej, jak i suchej. W trakcie zwiedzania można sobie spocząć w kawiarence usytuowanej między egzotycznymi okazami i napić się wyśmienitej kawy lub herbaty a na koniec można poczynić zakupy w sklepiku z pamiątkami oraz w kwiaciarni, która oferuje rośliny rosnące w palmiarni.

Po zwiedzeniu palmiarni udajemy się autokarem do dzielnicy Wałbrzycha – do Konradowa, skąd rozpoczynamy dosyć męczącą wędrówkę na drugi co do wysokości szczyt Gór Wałbrzyskich – Chełmiec 851 m n.p.m. Ze względu na swój kształt jest szczytem najbardziej charakterystycznym. Ponad Kotlinę Wałbrzyską, między Wałbrzychem, Szczawnem a Boguszowem, wyrasta 400-metrową porfirową kopułą. Porfirowy masyw swój kształt zawdzięcza wulkanicznej przeszłości. Gorąca magma wdarła się w utwory karbońskie i wyniosła je ku górze, dlatego na stokach Chełmca spotyka się m.in. osadowe zlepieńce. Po wejściu na szczyt odpoczywamy i wchodzimy na wieżę widokową skąd rozległe widoki na okolicę. Zejście z Chełmca okazuje się również męczące ze względu na stromizny i wymaga wzmożonej uwagi – przydatne są tutaj kijki.

Po zejściu wsiadamy do autokaru i udajemy się na drugą stronę Wałbrzycha – do Nowego Julianowa, gdzie w gospodarstwie agroturystycznym „Różany Ogród" czeka na nas wyśmienity pstrąg. Po posileniu się rozgrywamy konkurs z wiedzy o zwiedzanych atrakcjach i zadowoleni z mile spędzonego dnia wracamy do Legnicy.

Z turystycznym pozdrowieniem !!!

Piotr Matczuk

 

 

   
© Klub Turystyki Pieszej - SZNURÓWA - w Legnicy