Administrator

Administracja i design
Zbigniew Drozd
tel. 699 957 761
zbyszekdrozd
Wszystkie zdjęcia wykonane w miejscach poblicznych. Osoby które chcą usunąć swój wizerunek z tej witryny proszone są o kontakt z administratorem. 
   
   

W dniu 30 czerwca 2018r grupa wędrowców z KPT Sznurówa” załadowała się do busa którym wyruszyliśmy na kolejną wędrówkę z cyklu „Korona Sudetów”. Po przyjeździe do Jodłowa w którym mieliśmy nocleg w ośrodku Ostoja i zrzuceniu bagaży ruszyliśmy ku dzisiejszemu celowi wędrówki którym była „Ścieżka w Obłokach” atrakcja wybudowana przez Czechów na szczycie góry Slamnik. Droga prowadziła różnymi szlakami najpierw pod górę, później po drugiej stronie granicy momentami ostro w dół.

Po zejściu do miejscowości Dolna Morawa zakupiliśmy bilety na wyciąg krzesełkowy i udaliśmy się w kierunku dolnej stacji wyciągu. Wędrówce tej towarzyszyły ładne widoki na Trójmorski Wierch i Masyw Śnieżnika. Na miejscu okazało się że do wjazdu na szczyt nie ma kolejki więc wszyscy szybko przemieścili się na górę. Mogło być to spowodowane chłodną, wietrzną pogodą która od rana nam towarzyszyła. Po wyjściu z wyciągu ruszyliśmy w kierunku naszego celu tego dnia czyli ścieżki w obłokach która wnet ukazała na się w całej okazałości. Drewniano stalowa ścieżka w obłokach jest połączeniem wieży widokowej i ścieżki spacerowej. Do jej budowy wykorzystano 380 ton stali, 300 m² modrzewia i  250 m² heblowanych graniastosłupów. Ścieżka spacerowa prowadzi na wysokość 58,5 m i umocowana jest na trzech drewnianych wieżach. Wchodząc nią na szczyt pokonujemy 710 m. Dodatkowo na turystów czekają różne dodatkowe atrakcje takie jak: rękaw to atrakcja zbudowana z gęstej sieci przez którą przechodzi się z jednego piętra kładki, na drugie. Kropla znajduje się na samym szczycie ścieżki. To sieć rozciągnięta na wysokości 50 m, a stojąc na niej można zobaczyć co znajduje się pod nogami. Stumetrowa zjeżdżalnia grawitacyjna z okienkami i kilkoma pochyłymi zakrętami. W normalny dzień dotarcie na szczyt nie sprawia trudności i nie powoduje zmęczenia. W dniu naszej wycieczki bardzo silnie jednak wiało i sprawiało to pewne trudności. Widoki z góry zrekompensowały nam jednak to wszystko bo przy adekwacji chłodnego powietrza z północy i silnego wiatru widoki były wspaniałe. Widać było nie tylko Masyw Śnieżnika, ale i Jesioniki oraz Karkonosze. Niektórzy skorzystali też z dodatkowych atrakcji z tym że rękaw i kropla są darmowe dostępne dla każdego natomiast za zjeżdżalnię grawitacyjną trzeba dodatkowo zapłacić. Z powodu silnego wiatru nie siedzieliśmy zbyt długo na górze. W powrotną drogę udaliśmy się tą samą drogą czyli zjechaliśmy wyciągiem. Po zejściu do Dolnej Moravy zatrzymaliśmy się w okolicznej knajpie a niektórzy skorzystali z bobslejowej zjeżdżalni grawitacyjnej U Słonia. Po krótkim odpoczynku i wygrzewaniu w promieniach słońca ruszyliśmy w drogę powrotną do Jodłowa. Po dotarciu na nocleg rozlokowaliśmy się w pokojach. Następnie zjedliśmy obiadokolację po której rozpoczął się wieczór integracyjny który trwał do późnej nocy. Na drugi dzień po śniadaniu podzieliliśmy się na dwie grupy jedna ruszyła bezpośrednio na Śnieżnik natomiast druga ruszyła okrężną drogą gdzie celem dodatkowym była wieża widokowa na Trójmorskim Wierchu. Do granicy ruszyliśmy tą samą drogą co poprzedniego dnia. Potem od granicy rozpoczęło się strome podejście pod Trójmorski Wierch. Pogoda taka sobie nadal bardzo wietrznie, momentami gdy słońce chowało się za chmury wręcz zimno. Szlak szczególnie przed szczytem kamienisty. Wszyscy w komplecie zameldowaliśmy się na szczycie góry. Trójmorski Wierch zwany również Klepaczem jest jedynym w Polsce miejscem , gdzie zbiegają się zlewiska trzech mórz. Strumienie które mają swój początek na tej górze dają początek rzeką które wpadają do mórz: Bałtyckiego, Północnego oraz Czarnego. Na szczycie znajduje się 25 metrowa wieża widokowa z której rozpościera się piękny widok na Masyw Śnieżnika, Kotlinę Kłodzką. W czasie kiedy byliśmy na szczycie widoczna była również Śnieżka w Karkonoszach. Po krótkim odpoczynku zejście w dolinę i kolejne ostre podejście na Mały Śnieżnik. Kolejne zejście w dolinę, krótki odpoczynek i rozpoczynamy ostre podejście pod Śnieżnik który jest naszym celem w dzisiejszym dniu. Wybieramy wariant podejścia omijający schronisko „Na Śnieżniku” i wybieramy czeski szlak czerwony który doprowadza do szlaku polskiego niedaleko szczytu. Tam też spotykamy się z pierwszą grupą która wraca ze szczytu i kieruje do schroniska „Na Śnieżniku”. My kierujemy się na szczyt na którym przybijamy pieczątki, robimy pamiątkowe zdjęcie oraz delektujemy się widokami. Teraz czeka nas już tylko droga w dół. Krótki postój w Schronisku „Na Śnieżniku” i dalej czerwonym szlakiem kamienistą drogą do pierwszego parkingu na którym czeka nasz bus. Po drodze za Kłodzkiem jeszcze krótka przerwa na obiad i z powrotem do Legnicy. W imprezie udział wzięły 22 osoby.

Z turystycznym pozdrowieniem.

Dariusz Droździel

   
© Klub Turystyki Pieszej - SZNURÓWA - w Legnicy