Administrator

Administracja i design
Zbigniew Drozd
tel. 699 957 761
zbyszekdrozd
Wszystkie zdjęcia wykonane w miejscach poblicznych. Osoby które chcą usunąć swój wizerunek z tej witryny proszone są o kontakt z administratorem. 
   
   

hydropolis201612

Hydropolis i Ślęża 27.02.2016  Dnia pięknego, lecz mroźnego 27 lutego 2016 roku, liczna grupa stęsknionych pieszych wędrówek turystów, tj. 62 os w tym 19 to dzieci i młodzież, stawiła się punktualnie o 8: 00 na parkingu przy ul. Moniuszki w Legnicy, tradycyjnym już miejscu zbiórek KTP Sznurówa, aby udać się na zwiedzanie nowej atrakcji Wrocławia, jakim jest centrum wiedzy o wodzie „Hydropolis” a następnie zdobyć magiczną górę Ślężę.

W kierunku Wrocławia udaliśmy się drogą przez Prochowice i Środę Śląską, podczas której to przewodnik wycieczki Waldemar Małek dzielił się z nami swoją wiedzą na temat historii Dolnego Śląska i walorów krajoznawczych mijanych po drodze. Omówił również w wielkim skrócie, co czeka nas w Hydropolis. Równo o godzinie 10: 00 przekroczyliśmy progi dawnego zbiornika czystej wody dla Wrocławia, który dziś jest zbiornikiem wiedzy w czystej postaci, bardzo nowoczesnym i multimedialnym centrum wiedzy o wodzie. Wybudowano go w 1893 roku. Dziś na powierzchni ponad 4 tys. mkw. można dowiedzieć się wszystkiego na temat wody - fascynującej i wciąż tajemniczej substancji. W Hydropolis znalazły się 64 interaktywne instalacje. To na przykład rekonstrukcje starożytnych urządzeń do pompowania wody, wirtualna makieta Nilu, czyli najdłuższej rzeki świata, multimedialny stół, pokazujący układ wodociągów we Wrocławiu, rzeki, mosty, a także obszary zalane podczas powodzi tysiąclecia. Można by pisać wiele, ale to po prostu należy zobaczyć, co potwierdzili uczestnicy naszej wycieczki żałując, że byli tam tylko 2 godziny, bo to za mało, aby odkryć uroki tego miejsca. Pełni wrażeń, choć i niedosytu udaliśmy się autokarem w kierunku góry Ślęży a dokładniej na Przełęcz Tąpadła. Po dotarciu na miejsce okazało się, że pogoda ze słonecznej zmieniła się w pochmurną i mglistą. Nie zniechęciło nas to do zdobycia kultowej góry Ślęży. Podzieliliśmy się na dwie grupy. Pierwsza grupa odważnych i wytrwałych piechurów, pod wodzą Piotra Matczuka udała się niebieskim szlakiem na Ślężę. Szlak prowadził przez niezliczone porozrzucane skałki, przez ładny szczyt Skalna i przez tzw. Skalną Perć, jest to nazwa fragmentu szlaku prowadzącego pomiędzy skałami i w końcu po półce skalnej, występuje tutaj nawet nieduża ekspozycja. W końcu szlak osiąga rewelacyjny wierzchołek Ślęży. Grupa druga na czele z Waldemarem Małkiem na Ślężę udała się żółtym szlakiem. Żółty szlak, to szeroka szutrowa droga, w większości otoczona przez gęsty bukowy las. Niemałym zaskoczeniem dla wszystkich uczestników wycieczki okazał się śnieg pokrywający zbocza góry jak i sam jej szczyt. A na szczycie czekał na nas przede wszystkim piękny widok (byłby gdyby nie mgła L), a także zabytkowy kościół, starożytna rzeźba kultowa, schronisko oraz wielka antena radiowa upiększona napisem utrzymanym w PRL-owskiej retoryce. Również na szczycie znajduje się wieża widokowa, która aktualnie jest niedostępna i oczekuje remontu. Obie grupy spotkały się w schronisku, gdzie rozkoszowały się szarlotką z bitą śmietaną i cynamonem oraz grzanymi trunkami wszelkiej maści. Po zasłużonym odpoczynku już wszyscy razem udaliśmy się żółtym szlakiem na Przełęcz Tąpadła. Schodziliśmy ostrożnie, bo szlak w górnej części był oblodzony. W końcu to luty i zima jeszcze J.

Na szczególną pochwałę zasługują nasi Milusińscy-najmłodsi uczestnicy rajdu za dzielną postawę i uśmiechnięte buźki podczas całej wycieczki. Zadowoleni, pełni pozytywnych wrażeń wróciliśmy do Legnicy umawiając się jednocześnie na kolejne Sobotnie Wędrówy Sznurówy.

Z turystycznym pozdrowieniem

Zadowolona Uczestniczka

Anka Ćwiklińska 

   
© Klub Turystyki Pieszej - SZNURÓWA - w Legnicy