Administrator

Administracja i design
Zbigniew Drozd
tel. 699 957 761
zbyszekdrozd
Wszystkie zdjęcia wykonane w miejscach poblicznych. Osoby które chcą usunąć swój wizerunek z tej witryny proszone są o kontakt z administratorem. 
   
   

marsz20141marsz20143marsz20142marsz20144

Spacer długodystansowy Legnica-Karpacz

W dniach 19-20.06.2014 r., dla uczczenia 25-lecia Klubu Turystyki Pieszej „Sznurówa" z Oddziału PTTK przy HM „Legnica", grupa ośmiu śmiałków, głównie z sekcji „Świzdu-Gwizdu", pokonała pieszo trasę Legnica-Karpacz. W skład grupy weszli weterani zaprawieni w turystycznym boju, w tym jedna kobieta. Warto przy tym wspomnieć, że średnia wieku uczestników wyniosła aż 57 lat i siedem miesięcy. To nie była pielgrzymka ani procesja, choć wypadła dokładnie w święto Bożego Ciała

Wymknęliśmy się wczesnym rankiem poza granice miasta, by po pokonaniu I tapu (ok.54,4 km) znaleźć się w Trzcińsku u podnóża malowniczych Gór Sokolich. Trudy marszu dały się mocno we znaki piechurom, gdyż większość trasy przebiegała po twardych asfaltowych drogach. Nie pora jednak rozpamiętywać zmęczenia, okupionego litrami potu i bólem odparzonych stóp. Najważniejszy był cel końcowy, a ten został przecież osiągnięty. Widok Gościńca „Joanna" w Trzcińsku sprawił wędrowcom wielką radość, a wystawna kolacja zaspokoiła nasze pragnienie. Potem lizanie ran, a raczej intensywna terapia oraz nocna regeneracja sił postawiła nas ponownie na nogi. Nie było innego wyjścia, więc po śniadaniu ruszyliśmy śmiało z kopyta przemykając po sudeckich szlakach w stronę Karpacza. Świetna pogoda i pozytywne nastawienie pozwoliły zapomnieć o bieżących dolegliwościach, które natarczywie przytrafiały się niektórym z nas na trasie II etapu (ok. 27,4 km). Morale w grupie było wciąż na bardzo wysokim poziomie. Droga nieprzerwanie pięła się w górę jakby na przekór naszej kondycji. Kiedy ujrzeliśmy znak drogowy z napisem Karpacz na twarzach tuż obok grymasu pojawiły się uśmiechy graniczące z przekonaniem, że jak się chce to można zrobić wszystko.
Serdeczne dziękuję Krysi Drozd, Bronkowi Wróblowi, Stasiowi Lubońskiemu, Władkowi Gilosowi, Andrzejowi Czubakowi, Jankowi Tarankowi, Markowi Kiprianowi za wspólną wędrówkę mając dla Nich wielki „szacun" za determinację i turystyczną postawę.

Krzysztof Król, Legnica 23.06.2014 r.

 

   
© Klub Turystyki Pieszej - SZNURÓWA - w Legnicy