Administrator

Administracja i design
Zbigniew Drozd
tel. 699 957 761
zbyszekdrozd
Wszystkie zdjęcia wykonane w miejscach poblicznych. Osoby które chcą usunąć swój wizerunek z tej witryny proszone są o kontakt z administratorem. 
   
   

Ojców 30.04. – 4.05.2011 Dnia 30.04.2011, 25-cio osobowa ekipa "Sznurówy" wyruszyła do Ojcowa szlakiem przetartym 20 lat wcześniej. Po kilkugodzinnej podróży, dwa wypełnione amatorami aktywnego wypoczynku busy oraz przyczepka dotarły do celu – Ojcowskiego Parku Narodowego.
 Niedługo po przyjeździe do ośrodka "Zacisze", wyruszyliśmy zwiedzać ruiny Zamku w Ojcowie, wzniesionego przez Kazimierza Wielkiego w drugiej połowie XIV wieku oraz obejrzeć malowniczo położoną Kaplicę Na Wodzie. Następnie udaliśmy się do Piwnicy Pod Nietoperzem, w której to "jadłopodawcy" serwowali gorące posiłki oraz zimne piwo.
  Dzień następny nie nastrajał optymistycznie od rana, z racji opadów deszczu oraz niskiej temperatury. Spragnieni "mokrych wrażeń" wyruszyli nieco wcześniej, podczas gdy druga grupa postanowiła chwilę zaczekać na poprawę pogody, która niebawem nastała. Celem obu ekip była Grota Łokietka, w której to miał się ukrywać mierzący 120cm w koronie, były król Polski – Władysław Łokietek. Po przeciśnięciu się przez wszystkie korytarze, wyruszyliśmy w dalszą drogę, podziwiając okazałe masywy skalne oraz piękny krajobraz Doliny Prądnika. Wędrówkę skończyliśmy zwiedzaniem Groty Ciemnej, w której natknęliśmy się na smacznie śpiące nietoperze.
  Celem dnia następnego był Zamek na Pieskowej Skale oraz Maczuga Herkulesa. Nie wszyscy mieli ochotę na podziwianie wnętrza zamku, a jeszcze mniej uczestników wyprawy miało ochotę na piwo serwowane przez tutejszą restaurację w cenie 9zł. Po ogromnych wysiłkach, pod przywództwem Prezesa, zaganiającego nas niczym pies pasterski owce, wykonaliśmy zdjęcia grupowe uwieczniające wszystkich uczestników imprezy. Po tym, najbardziej wyczerpującym dla nas akcencie, udaliśmy się na przyjemny spacer Doliną Sąspówki, a towarzyszyły nam słońce, drzewa oraz szum wody w potoku. Dzień zwieńczyło okazałe ognisko na terenie "Zacisza", na którym nie zabrakło kiełbasek, śpiewów oraz piwa „bezalkoholowego”.
  Rano okazało się, że pogoda po raz kolejny nam nie dopisuje. Rzęsisty deszcz padał niemal nieprzerwanie aż do wieczora. Wytworzyły się trzy grupy operacyjne. Jedna wyruszyła w głąb Ojcowskiego Parku Narodowego nie zważając na opady, druga pojechała na wycieczkę do Krakowa, a trzecia pozostała w ośrodku, regenerując siły.
  Piątego dnia, tuż przed wyjazdem, udaliśmy się do Muzeum Ojcowskiego Parku Narodowego im. prof. Władysława Szafera, w którym obejrzeliśmy film 3D opisujący genezę Doliny Prądnika oraz Sąspówki, a także poznaliśmy tutejszą florę oraz faunę. Niektórzy zaopatrzyli się również w kolorowe wycinanki, a jeszcze inni dostali zadyszki, ponieważ Krystyna Czubówna zbyt szybko czytała swój tekst, zmuszając nas tym samym do zwiedzania w trybie ekspresowym. Po opuszczeniu muzeum, oddaliśmy się w ręce Wieśka Kierowcy oraz Pana Jurka, którzy bezpiecznie dowieźli nas do domów.
  W imieniu wszystkich uczestników imprezy, składam serdeczne podziękowania organizatorom oraz towarzyszom na szlaku.
 
 
 Z turystycznym Pozdrowieniem!!!
 Jacek Kowalski - syn Prezesa

   
© Klub Turystyki Pieszej - SZNURÓWA - w Legnicy